mail: kontakt@najlepszyaloes.pl
tel. 730 268 915
picie aloesu skutki uboczne

Picie aloesu skutki uboczne

Czego można się spodziewać, zaczynając pić miąższ z aloesu?

Usłyszałam od klientki takie pytanie niedawno. Od razu śpieszę z odpowiedzią. Z miłą chęcią opowiem, jak to było u mnie.
Jak już wiesz, na początku piłam aloes w żółtym baniaczku, który miał wyrazisty zapach i smak, dla mnie mało przyjemny. Pierwsze moje skojarzenie było z zapachem bardzo silnego i znanego nam wszystkim Domestosu. Możesz mi wierzyć albo nie, nie piłam go zdecydowanie dla smaku a z racji wiedzy na jego temat. Bardzo zależało mi na przetestowaniu go i własnych doświadczeniach. Dziwiłam się, kiedy niektóre osoby znając jego dobroczynne możliwości odrzucały jego picie z powodu smaku. Kochani, po pierwsze profilaktyka zdrowia! Taniej jest zapobiegać niż leczyć! Lekarstwa natomiast potem w większości przypadków nie mają dobrego smaku. Mają też skutki uboczne tak często podawane w instrukcjach. Zwróciliście na to uwagę?

aloesowy miąższ z żurawiną - mój ulubiony smak

aloesowy miąższ z żurawiną – mój ulubiony smak

Na szczęście mój ulubiony producent aloesu popracował nad tym i dzisiaj pierwsze aloekroki będą u ciebie wyglądały inaczej. Dlaczego? Zmienił się sposób konserwacji miąższu i teraz znajdziesz w nim tylko witaminę C. Stało się to możliwe dzięki zupełnie nowemu opakowaniu, które zapobiega utlenianiu się aloesu. Aloes od momentu ścięcia liścia zaczyna już tracić właściwości i w ciągu 24 godzin właściwie ich nie ma. Dlatego tak ważne jest właściwe opracowanie stabilizacji i przechowywania go.
Nie daj się nabrać na wodę z cukrem z aloesem na etykiecie, jeśli szukasz dobroczynnych właściwości tej rośliny. W produktach tego typu ich nie znajdziesz.

Dlaczego ludzie szukają dobrego aloesu i sięgają po niego?

Ma on wiele właściwości. Nazywa się go rośliną od oparzeń.
Łagodzenie skutków kontaktu naszej skóry z wysoką temperaturą to zaledwie początek, wierzchołek góry lodowej.

aloes-łagodzenie skutków kontaktu z wysoką temperatura

aloes-łagodzenie skutków kontaktu z wysoką temperatura

Od jakiegoś czasu bardzo dużo pisze się o stanach zapalnych w naszym organizmie. Aloes gasi, łagodzi, ułatwia przejście i poradzenie sobie z wieloma rodzajami stanów zapalnych w naszym ciele.
Poszukaj informacji w sieci na temat stanów zapalnych, które, jeśli występują dłużej i chronicznie, stają się stanem chorobowym i mają drastycznie złe skutki dla zdrowia.
Przykłady stanów zapalnych to:

Zapalenie płuc
Zapalenie żołądka
Zapalenie dziąseł
Zapalenie cewki moczowej
Zapalenie gardła
Zapalenie jąder
Zapalenie jelita grubego
Zapalenie jelita cienkiego
Zapalenie trzustki
Zapalenie dwunastnicy
Zapalenie krtani
Zapalenie macicy
Zapalenie mięśni
Zapalenie naczyń chłonnych
Zapalenie naczyń krwionośnych
Zapalenie nerek
Zapalenie okostnej
Zapalenie opłucnej
Zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych
Zapalenie osierdzia
Zapalenie oskrzeli
Zapalenie otrzewnej
Zapalenie pęcherza moczowego
Zapalenie pęcherzyka żółciowego
Zapalenie płuc
Zapalenie pochwy
Zapalenie przydatków
Zapalenie przyzębia
Zapalenie spojówek
Zapalenie sutka
Zapalenie ścięgien
Zapalenie tarczycy
Zapalenie trzustki
Zapalenie ucha środkowego
Zapalenie wątroby
Zapalenie węzłów chłonnych
Zapalenie wyrostka robaczkowego
Zapalenie zatok przynosowych
Zarostowe zapalenie tętnic
Zapalenie stawów
Zapalenie kości
Zapalenie korzonków
Trądzik
Łupież
Świąd
Hemoroidy
…i wiele, wiele innych

Stany zapalne to żółta i czerwona lampka, którą pokazuje nam nasz organizm. Sygnalizuje – uwaga, zatrzymaj się lub jest bardzo źle, zawróć i zacznij działać. Nie wolno ich ignorować. Każdy z nich koniecznie skonsultuj z lekarzem. Możesz też łagodzić, gasić stany zapalne, pomagać sobie tym samym pijąc aloes Aloe Vera. Często dodanie aloesu do diety skraca występowanie stanu zapalnego.
Aloes ma działanie przeciwbólowe. Nie kłóci się z lekarstwami a często wzmacnia ich działanie.

Czy picie aloesu powoduje skutki uboczne?

Odkrycie takich skutków picia aloesu rozpoczęło się od artykułu, napisanego przez profesora Roberta H. Davisa i następnie w efekcie nagłośnienia wyników badań doktora Jeffreya Blanda z Instytutu Linusa Paulinga w Palo Alto w Kalifornii. Doktor Bland napisał artykuł w czasopiśmie Preventive Medicine w 1985 roku. Artykuł zatytułował „Efekty spożywania soku aloesowego na funkcje żołądkowo-jelitowe u zdrowych ludzi”.
Trzeba pamiętać, że miąższ aloesowy, który można pić według własnego uznania to nie produkt, który wywołuje przeczyszczenie, rozwodnienie w czasie wydalania. Tego typu produkty mają inne właściwości i tu bardzo trzeba uważać. Zawierają one aloinę i emodynę, składniki zielonej części rośliny.
Inaczej jest w przypadku czystego, stabilizowanego i ręcznie odfiletowanego miąższu z aloesu czyli tego co jest w środku liścia.

oddzielanie skórki od liścia aloesu

oddzielanie skórki od liścia aloesu

Pamiętajmy, że każdy z nas jest inny. Ma inne predyspozycje przekazane pokoleniowo. Prowadzi inny styl i tryb życia. To ważne, aby zaczynając pić aloes, obserwować siebie.
Aloes ma właściwości regeneracyjne, przeciwzapalne i regulujące pracę jelit. Nie ma natomiast możliwości, żeby powodował biegunkę. Oczyszczanie organizmu z toksyn i metali ciężkich odbywa się z moczem a nie z kałem.
Ważne, żeby czytać ze zrozumieniem to, co jest napisane na etykietach. Produkty z aloesu mogą mieć stężenie od właściwie zerowego po 97% (jak w tym, który ja piję i rekomenduję z przekonaniem). A dawno dla wszystkich podawane są identyczne, pomimo że oczywiście produkty te się od siebie diametralnie różnią. Póki co niestety przepisy tego nie regulują.
Doktor Bland w swoich badaniach podaje, że zdrowy, dorosły człowiek powinien pić trzy łyżki stołowe aloesu od jednego do trzech razy dziennie. Ja osobiście wypijam setkę aloesu na czczo z samego rana i kolejną wieczorem, jeśli czuję taką potrzebę bo np. zjadłam coś ciężkiego.

Jak zacząć?

Proponowałabym na początek pić łyżkę stołową na czczo rano przez pierwszy tydzień. Warto tą porcję wlać do odrobiny wody niegazowanej. Ma to dodatkowe plusy, o których pewnie napiszę w którymś z kolejnych artykułów. Można też wypić aloes nierozcieńczany, jeśli ktoś woli.

O czym trzeba pamiętać?
Przede wszystkim o piciu wody. Jeśli nie mamy nawyku picia wody i nie planujemy go wdrożyć, to z mojego doświadczenia aloes i tak zacznie działać, jednak możemy efekty tego działania pomylić z czymś innym. Mogą pojawić się np. problemy ze skórą – ponieważ aloes nie może wypłukać i wyrzucić toksyn i substancji szkodliwych wraz z moczem więc stara się to zrobić inną dostępną drogą czyli przez skórę. Kilka znanych mi osób przez pierwsze dni skarżyło się na bóle głowy, które jednak mijały wraz z rozpoczęciem picia wody.

Odpowiednie nawodnienie jest najważniejsze dla zdrowia i dobrego samopoczucia. Właściwie to od tego powinno się zacząć zanim sięgniemy po aloes. Warto wypijać minimum 5 szklanek wody niegazowanej dziennie. Można zrobić sobie w kalendarzu grafik czy pobrać specjalną aplikację i odznaczać wypijane szklanki. Moim zdaniem jednak 5 szklanek to dobry początek a warto starać się dojść do 2 czy nawet 3 litrów, w zależności od wagi i wzrostu.

Po czym poznać czy wypijam właściwą ilość wody?
Nasz mądry organizm pokazuje to po kolorze moczu. Jeśli ma intensywny zapach i ciemny kolor, to znaczy, że wody jest zdecydowanie za mało. Im jaśniejszy kolor moczu, tym lepiej. To duże uproszczenie – mimo to, pozwala w domowych warunkach siebie obserwować.

W 99% przypadków, jeśli pijemy wodę, aloes będzie się pięknie przyswajał. Czasami można czuć przez kilka dni lekki ból głowy, to minie. Można sobie zrobić 1-2 dni przerwy i potem znów sięgnąć po ten cud natury.

Czego możesz oczekiwać?

Aloes, który ja rekomenduję, jest kwaskowaty. Smak ten zawdzięcza witaminie C, która oczywiście jest bardzo ważna dla profilaktyki zdrowia a także przechowywania aloesu.

aloes smak zawdziecza witaminie c

aloes smak zawdzięcza witaminie c

Jak ze wszystkim, tak też i tutaj – jesteśmy różni więc gusta smakowe mamy od siebie różne.
Jeżeli wolisz smak owocowy i orzeźwiający, to dla Ciebie zdecydowanie podpowiadam miąższ z dodatkiem jabłek i żurawiny. Będzie on dodatkowo intensywniej dbał i drogi moczowo-płciowe. Osoby borykające się z zapaleniem pęcherza tutaj mowa szczególnie o Was. Jest rozwiązanie!
Dla dzieci i tych, którzy ze smaków preferują tylko słodki najłatwiej będzie zacząć od miąższu aloesowego o smaku brzoskwiniowym. Dzieci lubią truskawki oraz brzoskwinie. Ponieważ brzoskwinie łączą się idealnie z aloesem to właśnie te owoce do niego dodano.

aloes brzoskwiniowy, który najbardziej lubią dzieci

aloes brzoskwiniowy, który najbardziej lubią dzieci

Może dla Ciebie dobrym rozwiązaniem będzie trójpak trzech smaków i wypróbowanie, który najbardziej Tobie odpowiada?

Kiedy już pijesz aloes, to warto żebyś każdy łyk najpierw potrzymał w ustach – może „pogulgotać” nim podobnie jak płynem do płukania ust. Dzięki temu uzyskasz dodatkową ochronę dziąseł i podniebienia oraz gardła. Wiadomo, zdrowy układ pokarmowy to zdrowy człowiek a układ pokarmowy zaczyna się właśnie od ust. 🙂

Czy aloes piją mamy w ciąży oraz mamy karmiące? I tak i nie 🙂 Jak to w życiu bywa 🙂 Nie polecam, żeby kobieta, która przed ciążą nie suplementowała się aloesem, zaczęła w trakcie ciąży i kiedy karmi maluszka. Dlaczego? Nie widzę powodu, dla którego toksyny wypłukiwane przez aloes miałyby trafiać z mlekiem do organizmu dziecka, szczególnie, że odporność i u niego dopiero się wykształca. Lepiej wrócić do tematu potem. Natomiast aloesowekobiety, które potem stają się aloesowymi brzuchatkami oraz aloesowymi mamami karmiącymi oczywiście mogą robić to przez cały czas z korzyścią dla siebie i swojego dziecka.

Dziecko może zacząć pić aloes w momencie, gdy soczki przecierowe nie są już dla niego wyzwaniem. Mam w swoim otoczeniu aloesowe rodziny, aloe-mamy i aloe-baby, które mają się świetnie i aloes wiele spraw ułatwia. Nie wiedzą co to są kolki, dzieci mniej się przeziębiają a nawet kwestie związane z wyżynaniem się zębów przechodzą lżej.

Pojawiło się pytanie, czy jeśli mama ma to szczęście i może karmić swoją pociechę dłużej niż 8-12 miesięcy to nadal trzeba poczekać. Myślę, że w momencie gdy u dziecka już wykształciła się własna odporność (jest starsze niż roczek), to można śmiało zacząć aloes podawać.

Jak ze wszystkim tak i tutaj, warto postępować rozsądnie i obserwować siebie.

Czasami dostaję zapytania o aloes niewiadomego pochodzenia sprzedawany np. na portalu aukcyjnym czy w innych miejscach. Nauczyłam się już nie odpowiadać na te pytania. Dlaczego? Zgodzisz się ze mną, że to proste i oczywiste. Mogę mówić i brać odpowiedzialność tylko za to, czego jestem pewna. Nie mam oczywiście wpływu na to, co kto ma ochotę wypić jednak nie muszę brać za to odpowiedzialności.

Tak więc przede wszystkim trzeba kupić aloes ze sprawdzonego źródła i z właściwym składem. To pierwszy krok. Zachęcam, żeby przyjrzeć się temu, który propaguję. Ma wszystkie korzystne właściwości. Zapewniam też korzystny system rabatowy na stałe (a15%, 35% i więcej) a także osobistą pomoc i doradztwo dla moich miłych klientów.

aloes ze sprawdzonego źródła

aloes ze sprawdzonego źródła

Ważne, żeby aloes, który wybierzesz był oznaczony odnawianym certyfikatem niezależnej Międzynarodowej Rady Naukowej do spraw Aloesu oraz by w jego składzie nie było rafinowanego cukru i konserwantów. Jeżeli wybierzesz ten ode mnie, będzie mi bardzo miło.

Pozdrawiam serdecznie
I zapraszam do przeczytania kolejnego artykułu

Przesyłam moc dobrej energii i uśmiechu
Marzena Tuszyńska
ekspert od aloesu
NajlepszyAloes.pl

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *